drukuj

Przeczytaj wywiad MM-kowicza z Jackiem Kuźniewiczem

Jacek Kuźniewicz

Specjalnie dla portalu "Moje Miasto Włocławek" Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka, udzielił wywiadu Patrykowi Lewińskiemu, czyli "Wloclawianinowi SSC" o włocławskich inwestycjach. Zapraszamy do lektury.

Dlaczego we Włocławku nie są organizowane otwarte konkursu architektoniczne, które znacząco podnoszą poziom projektów architektonicznych? Może warto by spróbować tego rozwiązania przy Placu Wolności?
Otwarte konkursy architektoniczne nie są niczym nowym, a ich wpływ na jakość projektów bywa różny. Od lat nie były podejmowane tego typu próby, bowiem nie realizowano tak znaczących inwestycji w przestrzeń publiczną. Poza tym należy pamiętać, iż pewna część miasta jest objęta ochroną konserwatora zabytków co wypacza w pewnym sensie konkurs. Myślę, że sama idea jest słuszna, ale „diabeł" tkwi w szczegółach i należy się nad tym mocno zastanowić choćby w przypadku rewitalizacji Dworca PKP/PKS.

Jaki według Pana jest sens tworzenia tak ścisłych wytycznych konserwatora zabytków względem Placu Wolności? Jakie jest historyczne uwarunkowanie tego placu, który przez lata był targowiskiem i dopiero z czasem pełnił funkcję ogrodu czy skweru w centrum miasta. Wszelkie zmiany charakteru placu były zazwyczaj uwarunkowane zmianą polityczną kraju czy normalnymi pracami budowlanymi podejmowanymi przez ówczesne władze miasta. Czy nie można do przebudowy Placu Wolności (która siłą rzeczy wcześniej lub później nastąpi) podejść ambitniej, tworząc prawdziwie centrum miasta?
Oczywiście uważam, że strefa ochrony konserwatorskiej we Włocławku jest „monstrualna" i nie przystaje do zmian zachodzących w mieście oraz w jego otoczeniu. Zabytki trzeba chronić co do tego nie ma żadnej wątpliwości, ale nie widzę racjonalnego uzasadnienia dla ochrony PL. Wolności, który z historią dziś ma niewiele wspólnego, czy też upór przy ochronie dawnego więzienia carskiego – kamienicy przy Stodólnej 80, która szpeci centrum miasta. Takich przykładów jest znacznie więcej. Niewątpliwie trzeba chronić miejsca cenne kulturowo ale we wszystkim trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek, którego niestety brakowało w minionych latach.

Czy Urząd Miasta planuje już dziś przygotowanie inwestycji drogowej, która połączy ulice Wieniecką i Toruńską? Jak by takie połączenie miało dokładniej wyglądać?
Tak planujemy taką inwestycję. W tej kadencji skończyliśmy z wiecowaniem i gadaniem, a zastąpiliśmy to realną pracą. Jak wszyscy pamiętamy w poprzedniej kadencji samorządu kilka razy podchodziły ówczesne władze do tzw. przedłużenia Al. Królowej Jadwigi wywołując konflikt za konfliktem, a w końcu Rada Miasta nie uchwaliła planu budowy tej drogi.

Obecnie przeszliśmy do fazy czynów zmieniając podejście bowiem uznał Prezydent Miasta za priorytet przebudowę istniejącego układu drogowego, stąd obecnie stawiamy pierwszy krok na etapie połączenia najpierw Wienieckiej z Kapitulną a w następnych 2-3 latach połączenia Wienieckiej z Toruńską. Uwarunkowania rozwoju sieci drogowej są takie, że musimy przejść lasem za stadionem Przylesie, Kościołem św. Józefa i wyjście w kierunku planowanego III mostu na Wiśle, o którym należy już myśleć w sensie projektowania i przyszłej realizacji, tak abyśmy uniknęli problemów Torunia.

Czy w ramach przebudowy ulicy Kapitulnej (II Etapu) wykonywane będzie również skrzyżowanie na wysokości dawnej Jednostki Wojskowej, które na projektach oznaczone jest jako dojazd do centrum handlowego oraz czy również oznacza to, że w najbliższym czasie ruszy budowa kolejnego centrum handlowego we Włocławku, tym razem przy ulicy Kapitulnej? Jak to centrum handlowe będzie się prezentowało?
To skrzyżowanie zostało wykonane w 2007 roku w sposób docelowy, tak jak ma wyglądać i nie będzie przebudowywane. Nic ratuszowi nie wiadomo o planach budowy w tym rejonie w najbliższym czasie centrum handlowego. Teren ten jest własnością prywatną, ratusz zrobił wszystko aby nie było żadnych formalnych przeszkód w budowie takiego obiektu. Zadecyduje o tym niewątpliwie ekonomia.

Co Pan sądzi o zarzutach opozycji, że miasto zadłuża się robiąc inwestycje, które nie przyniosą korzyści?
Współczuję opozycji z jednej strony, a z drugiej dziwię się jak można wypowiadać fakty nie znajdujące potwierdzenia. Przykre jest to, że zamiast skupiać się na problemach miasta i współpracować z prezydentem miasta opozycja wybrała metodę rozsiewania plotek, pomówień i oszczerstw, co nie powinno mieć miejsca w debacie publicznej. Fakty są dziś takie, że inwestycje miejskie w znacznej mierze opierają się o budżet Unii Europejskiej i aby po te pieniądze sięgnąć musimy wyłożyć własne środki. I na to są zaciągane zobowiązania.

O kuriozalności zarzutów opozycji niech świadczy fakt, iż w 2009 roku nie wykonaliśmy deficytu budżetowego na kwotę 100 mln złotych, to jest oszczędnie gospodarowaliśmy środkami budżetu, a zostało to przez opozycje uznane jako niegospodarne! Podobnie jak oszczędności na przetargach. O działaniach opozycji, a raczej koalicji antyrozwojowej niech świadczy fakt dyskredytowania przez nich inwestycji miejskich choćby takiej jak „jedynka", robiono wszystko aby nie dopuścić do jej rozpoczęcia, a jak prezydent miasta doprowadził do przebudowy" jedynki" koalicja antyrozwojowa podniosła larum, że nie należy tej inwestycji realizować, a to materiały nie są właściwe itd.

Ze zdumieniem kiedyś przeczytałem, że radny Rady Miasta, związkowiec od wielu, wielu lat jest przeciw budowie parku przemysłowego!!! Jak związkowiec może być przeciw tworzeniu miejsc pracy? To pokazuje, że opozycja nie ma własnego programu, nie interesuje ich dobro mieszkańców ale walka ze zmianami w mieście, bo zmiany oddalają ich wizje objęcia stanowisk w ratuszu. Uważam, że powinniśmy się różnić pozytywnie używając w dyskusji publicznej argumentów merytorycznych a nie oszczerstw. Ubolewam nad tym, że opozycja przyjęła tę drugą metodę, bo wystarczy poczytać bezpłatne gazetki ukazujące się w mieście aby zobaczyć, jaką metodą prowadzi się dyskusje.

Co, prócz znanych nam obecnie projektów rewitalizacyjnych jak Browar B planuje jeszcze Urząd Miasta?
Zasadnicze projekty rewitalizacyjne są umieszczone w Lokalnym Programie Rewitalizacji i będą sukcesywnie realizowane. Najpoważniejszym pod względem finansowym jest projekt Rewitalizacja „Ku Wiśle" zakładający poprawę wizerunku i zagospodarowanie części miasta od ul. Łęskiej i Tumskiej w stronę Wisły. Ponadto przebudowana zostanie w przyszłym roku ul. Bulwary, która otrzyma nową nawierzchnię, chodniki oraz zieleń. Uruchomione zostanie w 2012 roku centrum organizacji pozarządowych przy ul. Żabiej. To są główne zadania do realizacji. Potrzeba też szeregu pomniejszych inicjatyw także prywatnych takich jak TBS czy też realizowanych przez środowiska kościelne.

Kiedy możemy spodziewać się przetargu na przystań u ujścia rzeki Zgłowiączki?
Warunki uruchomienia przetargu są dwa: pierwszy potwierdzenie formalne dofinansowania z środków Ministra Sportu bowiem na razie są to tylko deklaracje, miłe, mam nadzieje, że wiążące ale to nie wystarczy aby rozpocząć inwestycje i drugi formalnie zakończenie przygotowania inwestycji od strony realizacji. Należy pamiętać, iż jest ona usytuowana w obszarze NATURA 2000 więc jej przygotowanie wymagało spełnienia wielu formalności od strony wymogów prawa ochrony środowiska. Myślę, że termin wrześniowy 2010 roku jest tym ostatecznym, w którym powinniśmy ogłosić postępowanie przetargowe.

Panie prezydencie, pozwolę sobie na nieco dłuższe pytanie teraz. Obecnie realizowana jest przebudowa bardzo urokliwych włocławskich bulwarów. Nie ukrywam, że jestem stałym bywalcem forum skyscrapercity.com i muszę przyznać czytając niektóre wypowiedzi, że brakuje pewnego doinformowania, jak bulwary będą się prezentowały. Pierwsze moje pytanie jest takie, czy mógłby pan nas zapewnić o tym, że przedstawią za pośrednictwem strony UM czy portalu „Moje Miasto Włocławek" więcej wizualizacji bulwarów? Kolejne pytanie w tej sprawie jest takie – dlaczego do przebudowy tego niezwykle reprezentacyjnego miejsca, używa się zwykłej kostki, zamiast granitowych płyt lub nieco tańszej granitowej kostki? Ma się rozumieć, że na całej długości bulwaru nie pojawi się ani kostka granitu? I ostatnie pytanie w tej sprawie – czy ten betonowy wał, który jest dziś w opłakanym stanie, zostanie również wyremontowany? Czy wraz z przebudową pasa zieleni i ciągów spacerowych zostanie wyremontowany także betonowy wał?
Wizualizacja bulwarów była dostępna jesienią ubiegłego roku i zdaje się, że jest do tej pory umieszczona na stronie internetowej ratusza, poza tym była ona prezentowania wielokrotnie publicznie. Szkoda tylko, że podczas obrad Rady Miasta nad programem rewitalizacji przewodniczący rady nie dopuścił do zapoznania się opinii publicznej ze szczegółami poszczególnych projektów rewitalizacyjnych, pewnie dziś uniknęli byśmy wielu zbędnych dyskusji.

Punktem wyjścia do projektowania zagospodarowania bulwarów była zmiana ich funkcji na część rekreacyjno – spacerową a nie wyłącznie zieloną. Takie założenie wymusiło konieczność wejścia na tereny porośnięte dotychczas trawą, tak aby stworzyć miejsca spacerowe i wypoczynkowe. Stąd też konieczność wykonania zejść dla osób niepełnosprawnych, schodów, iluminacji. Materiały używane są dobrej jakości, oczywiście można dyskutować, czy nie użyć np. granitu ale to niestety wiązałoby się z wielokrotnie wyższymi kosztami.

Z oceną należy wstrzymać się do czasu zakończenia jakiegoś etapu tej inwestycji, który planujemy zrealizować mniej więcej do połowy września br. Nie ocenia się wyglądu domu po wylanych fundamentach. Myślę, że włocławianie będą chętnie odwiedzać to miejsce. Co do betonowych wałów to sytuacja jest trudna bowiem one są w połowie własnością miasta a w drugiej części skarbu państwa. Prowadzimy rozmowy aby podjąć ten temat wspólnie, jeśli one się nie powiodą wykonamy naprawy tej części, której jesteśmy właścicielem.

W jaki sposób Urząd Miasta stara się pozyskiwać zewnętrznych inwestorów do miasta?
Przede wszystkim trzeba mieć ofertę dla inwestorów tzn. grunty wyposażone w infrastrukturę, z dogodnym dojazdem oraz do tego system ulg i zwolnień. Niestety przez całe lata nie robiono nic w celu przygotowania terenów inwestycyjnych, inwestorzy omijali Włocławek szerokim łukiem, ale teraz to się zmienia. Przygotowane ponad 33 ha terenów w parku przemysłowym to pierwszy krok w tym kierunku. Trzeba też jakoś do miasta wjechać i dlatego remontujemy drogę krajową nr 1, bo co sobie pomyśli potencjalny inwestor wjeżdżając do Włocławka? Odpowiedź wydaje się oczywista. Dla potencjalnych inwestorów istotne jest aby maksymalnie był skrócony proces wydawania pozwoleń na budowę, a jest to możliwe poprzez pokrycie jak największej części miasta planami zagospodarowania przestrzennego.

Ponadto sporo działań promocyjnych ukierunkowanych gospodarczo, czyli choćby udział w imprezach targowych w Europie. Niemniej jednak istotnym jest także to abyśmy szanowali także rodzimych inwestorów, którzy też stanowią o rozwoju miasta, a ich opinia jest wyznacznikiem klimatu dla przedsiębiorczości w mieście. Cieszy nas fakt, że Włocławek został nagodzony w plebiscycie Złota Setka Pomorza i Kujaw organizowanym przez Gazetę Pomorską w kategorii samorząd przyjazny przedsiębiorcom. Ważne jest, że wyboru dokonali sami przedsiębiorcy.

Czy posiadacie państwo realny projekt ożywienia włocławskiej starówki oraz zachęcenia włocławian do przybycia w te rejony? Coś, co będzie można realizować już teraz, a nie tylko za pomocą długotrwałego procesu rewitalizacji.
Oczywiście plan jest. Jest nim Lokalny Program Rewitalizacji obejmujący działania do 2015 roku. Jednakże pragnę przypomnieć, że nie tylko tego dzieła zmian na starówce powinno podejmować się miasto rozumiane jako władze. Ogromna odpowiedzialność spoczywa na prywatnych podmiotach, organizacjach pozarządowych. Władze samorządowe tworzą warunki, zagospodarowują przestrzeń publiczną i mogą pełnić funkcje koordynacyjne.

Czy miasto ma pomysł na stworzenie unikalnej atrakcji czy też produktu turystycznego, znacząco podnoszących atrakcyjność turystyczną miasta, co najmniej w skali krajowej?
Dziś na pewno można powiedzieć, że Włocławek ma potencjał turystyczny i bez wątpienia trzeba wykreować produkt turystyczny. Wydaje się, że naturalną osią rozwojową jest Wisła, ale... potrzeba gigantycznego wysiłku, aby stworzyć infrastrukturę, która sprzyjałaby wykreowaniu takiego produktu. Stąd podejmujemy działania takie jak budowa dwóch przystani, zagospodarowanie bulwarów, Rewitalizacja „Ku Wiśle" i szereg innych. Dziś turysta jest wymagający oprócz ładnych widoków musi mieć do dyspozycji konkretne atrakcje oraz bazę wypoczynkową.

Czy planowane są inwestycje w prawobrzeżnej części miasta, które poprawią jej wizerunek, atrakcyjność i zmniejszą dysproporcje?
Prawobrzeżny Włocławek jest częścią już zagospodarowaną w zdecydowanej większości. Tereny należą do osób prywatnych. Przygotowujemy aktualnie plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru miasta, z którego będą wynikały uwarunkowania rozwojowe. Mi osobiście marzy się inwestycja w partnerstwie publiczno-prywatnym, której efektem byłoby powstania miejsca wypoczynku latem i zimą dla tych, którzy chcą uprawiać sporty zimowe cały rok. Niestety do tego potrzeba jest zmiany mentalności w myśleniu większości włocławskich radnych, którzy są wrogo nastawieni do takich inicjatyw.

Podczas wizyty ówczesnego marszałka, dziś już prezydenta Bronisława Komorowskiego, marszałek województwa Piotr Całbecki wspominał o „projektowaniu sali koncertowej dla Włocławka w ramach podwyższenia statusu miasta". Czy Pan Prezydent może ujawnić nam nieco więcej szczegółów tego pomysłu?
Bardzo chętnie bym ujawnił szczegóły, ale nie są one znane władzom miasta. Być może władze województwa mają takie plany aby zrealizować to przedsięwzięcie w jednej z instytucji podległych samorządowi województwa. W grę może wchodzić choćby Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej. Pragnę jednak przypomnieć, że obecne władze Włocławka zaprojektowały utworzenie Centrum Kultury Browar B. Obawiam się niestety, że mówienie o takim przedsięwzięciu u progu wyborów samorządowych ma określony kontekst. 

Dziękuję za rozmowę.

Z Jackiem Kuźniewiczem rozmawiał: Patryk Lewiński ("Wloclawianin SSC")

Zdjęcia

  • Jacek Kuźniewicz

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
KARLOS
KARLOS wt., 2010-07-20 18:06

No Patryk

kawał dobrej roboty :-)

www.FOTOGRAFISCI.pl