drukuj

Radny Stelmasik chce postawienia koksowników we Włocławku

Koksownik

Aby pomóc marznącym pasażerom radny PO Marek Stelmasik złożył interpelację do Andrzeja Pałuckiego prezydenta Włocławka w której prosi o postawienie na przystankach MPK koksowników.

Pomóżmy marznącym pasażerom komunikacji miejskiej - taki cel przyświeca Markowi Stelmasikowi.

Aby to uczynić radny PO złożył interpelację do Andrzeja Pałuckiego prezydenta Włocławka w której prosi o postawienie koksowników

- Od kilku dni zima i ostre mrozy dają się we znaki wszystkim włocławianom. Synoptycy przewidują, że temperatura może spaść poniżej minus 20 stopni - czytamy w interpelacji Marka Stelmasika. - Jeszcze zimnej będzie nocą i nad ranem. Najbardziej marzną mieszkańcy, którzy podróżują komunikacją miejską. Wzorem innych miast - zwracam się z prośbą do prezydenta, aby w pobliżu przystanków autobusów linii MPK czasowo w okresie występowania dużych mrozów, postawić tzw. koksowniki

Jak argumentuje radny dzięki temu pasażerowie, którzy długo czekają na autobusy komunikacji miejskiej będą mogli się choć trochę się przy nich ogrzać. Również z uwagi na duży ruch pieszych postuluje o czasowe postawienie koksownika na Placu Wolności.

- Liczę na szybką i pozytywną decyzję prezydenta - kończy Stelmasik.

Koksownik to kosz, który pomieści około 10 kg koksu wraz z podpałką, w zależności od pogody (siły wiatru i intensywności opadów), może się on palić około 8 godzin. Koks będzie uzupełniany średnio 3 razy dziennie tak, aby żar w koksownikach utrzymywał się przez całą dobę.

Dodajmy, iż dziennie utrzymanie koksownika postawionego w środę w Gdańsku kosztuje 200 zł.

Aktualizacja 11.00:
Koksowników nie będzie – mówi Monika Budzeniusz, rzeczniczka prezydenta Włocławka.
Po pierwsze miasto nie ma na to pieniędzy. Po drugie nasza miejska komunikacja działa sprawnie, więc pasażerowie nie muszą zbyt długo czekać na autobusy. 

Zdjęcia

  • Koksownik
redakcja
Autor:redakcjagg: GG38834740

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
szuja
szuja czw., 2012-02-02 15:57

Ludziom sie we łbach przewraca.

Radny dobrze kombinuje.Wiadomo ,że nic z tego nie będzie bo nie ma pieniędzy.A jak się jakaś szuja przyczepi ,że nic nie robi/jak do Chmielewskiego/ ,to interpelacja jest bo jest.Ludziom się we łbach poprzewracało.Tak wynika przynajmniej z udzielonego wywiadu przez M. Budzeniusz w dniu dzisiejszym w Radiu Gra. Hahaha

szuja