drukuj

Rozmowa z Martą Łozowską

Marta Łozowska

Marta ŁOZOWSKA - Styl GRA FM, weekend z Radiem Gra.

Z badań wynika, że kobiety są wierniejszymi słuchaczami radia. Zgodziłabyś się z tym?
Hmmm, jeśli policzę te wszystkie miłe telefony, które zdarzają się w trakcie programu od męskich słuchaczy, to czy ja wiem?! Nieee, żartuję ;) Statystyczny Polak nie istnieje, więc nie przywiązuje się do badań.

O czym trzeba mówic, żeby zainteresować kobietę, a o czym, żeby zainteresować mężczyznę? A może nie ma takiego rozróżnienia?
Myślę, że to nie kwestia tego o czym, ale jak ;) Mówiąc na antenie, nie zastanawiam się czy łuchają mnie kobiety czy mężczyźni - do wszystkich po rostu się uśmiecham, bo lubię przekazywać pozytywne emocje. I co najważniejsze, to działa! Niezależnie od płci.

W cyklu "Styl gra.fm" mówisz o tym, co jest modne. To co jest teraz modne?
Nie lubię rozgraniczać – modne, niemodne. Za modnych uważam nie tych, którzy nadążają za wszelką cenę za najnowszymi trendami, ale tych, którzy potrafią wybrać to, co jest dla nich najlepsze. To kwestia tego, jak się coś z czymś dobierze i jaki to daje końcowy efekt. Moda to sztuka wyboru, tak ją postrzegam. Jak ktoś nie urodził się z darem wyczucia, dobrego gustu, to
na szczęście w dzisiejszych czasach może podpatrywać (w gazetach, TV, nternecie) jak to robią inni i uczyć się od nich. Modni stają się Ci, którzy uczą się wybierać szybko i mądrze.

Zdarza Ci się analizować wizerunek gwiazd. Którą uważasz za najbardziej stylową?
Dla mnie stylowa, oznacza konsekwentna w swoich wyborach. Bardzo lubię styl Małgorzaty Kożuchowskiej, bo konsekwentnie mnie zaskakuje tym co i jak nosi. Nie boi się eksperymentować i w blasku fleszy zawsze wygląda jak hollywoodzka gwiazda. Zazdroszczę jej tej umiejętności i wyczucia, a przede wszystkim wierzę, że ona taka po prostu jest, a nie że stoi za tym sztab
stylistów. Gdy widzę jej zdjęcie np. w gazecie, zawsze dokładnie obejrzę, w co jest na nim ubrana. Jej wizerunek jest spójny i zwyczajnie nie ma się do czego przyczepić -można wyłącznie podziwiać, a to rzadkość w polskim showbiznesie. Czysta przyjemność patrzenia!

A jaki jest styl Marty Łozowskiej? Wradiu nie widać, więc słuchacze mogą być ciekawi;)
A mogę opowiedzieć o stylu bycia, a nie wyglądzie? Chociaż właściwie w moim przypadku ma to wiele wspólnego. Myślę, że mój styl jest trochę bałaganiarski, ale nie w tym sensie, że noszę skarpetki nie do pary czy rozczochrane włosy. Po moim wyglądzie można świetnie poznać w jakim jestem nastroju. To chyba główna jego cecha. Więcej nie zdradzę.

I na koniec wyobraź sobie, że jesteś w galerii handlowej. Chodzisz po sklepach. Czemu absolutnie się nie oprzesz?
W galeriach uwielbiam kawiarenki, w których można przycupnąć po wyczerpującym maratonie zakupowym. Tam to dopiero nie mogę się oprzeć – mojemu ulubionemu koktajlowi truskawkowemu! To dopiero jest przyjemność, a nie jakaś tam kolejna para butów, która i tak nie zmieści mi się w szafce ;)

Zdjęcia

  • Marta Łozowska
gra
Autor:gra

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać