drukuj

Recepty: Refundacja do decyzji NFZ. Na biurku lekarskim najważniejszym przedmiotem był laptop z internetem!

Michał Mudrak, właściciel apteki przy ulicy 3 Maja we Włocławku.

Michał Mudrak, właściciel apteki przy ulicy 3 Maja we Włocławku pokazuje recepty z pieczątkami - Refundacja do decyzji NFZ.

We Włocławku drugi dzień obowiązywania nowej ustawy refundacyjnej minął w miarę spokojnie. Farmaceuci mówili nam, że trafiały do nich zarówno recepty z określoną refundacją, jak i takie z pieczątką „Refundacja do decyzji NFZ".

- Już dwóch pacjentów przyniosło recepty z takimi pieczątkami - mówił nam wczoraj Michał Mudrak, właściciel apteki przy ulicy 3 Maja we Włocławku. 

Rozmowa z dr. n. med. Wiesławem Nowakowskim - kardiologiem o nowej liście leków refundowanych.

- Poniedziałek był pierwszym dniem przyjęć w przychodni kardiologicznej Samodzielnego Publicznego Zespołu Przychodni Specjalistycznych, gdy musiał się pan zmierzyć z nową listą leków refundowanych.

- Faktycznie, był to szczególny dzień pracy. Trudno go porównać z jakimkolwiek innym w mojej ponad czterdziestoletniej praktyce lekarskiej. Znalazłem się w podobnej sytuacji jak ponad 120 tysięcy lekarzy, którzy decyzją ministra zdrowia byli zmuszeni do wypełniania recept na zupełnie nowych zasadach. Stało się to niemałym wyzwaniem. W obwieszczeniu opublikowanym w Dzienniku Urzędowym tuż przed sylwestrem na 304 stronach zamieszczono 2952 substancji czynnych, nazw, postaci i dawek leków oraz zawartości opakowań. Najważniejsza okazała się rubryka przedostatnia, w której widnieje bezwzględny wymóg wpisania na recepcie poziomu odpłatności, czego nigdy dotychczas nie wymagano. Brak wpisu dotyczącego odpłatności za lek równał się z koniecznością uiszczenia przez pacjenta pełnej odpłatności.

- To dlatego niemała grupa lekarzy zapowiedziała, że nie będzie określać poziomu refundacji leków. I na receptach stawia, w formie protestu, czerwone pieczątki „Refundacja do decyzji NFZ".
- Tak, to jest jeden z powodów, chociaż nie mniej ważny jest sprzeciw wymogowi wpisywania na recepcie kodów up-rawnień pacjenta do refundacji leków. Ten zapis ustawowy jest szczególnie groźny dla lekarza, który ma ponosić koszty finansowe za nieprawidłową kwalifikację pacjenta do tej refundacji!

- Jak sobie pan poradził w tym pierwszym dniu obowiązywania nowych zasad z wypisywaniem recept ?
- Przede wszystkim nie chciałem zawieść pacjentów. Nie było wyjścia, pierwszego dnia nowego roku musiałem trochę popracować nad nową listą leków korzystając z in-ternetu. Okazało się to wcale nie takie proste, ponieważ serwer Ministerstwa Zdrowia był bardzo obciążony, co dowodziło, że na podobny pomysł wpadli też inni moi koledzy. 2 stycznia na biurku lekarskim najważniejszym przedmiotem był mój laptop z dostępem do internetu, który pozwolił mi wypisać recepty zgodnie z nowymi wymogami. Z tych powodów przyjęcia trwały nieco dłużej, ale moi pacjenci okazali się wyrozumiali.

Współpraca: KP

Zdjęcia

  • Michał Mudrak, właściciel apteki przy ulicy 3 Maja we Włocławku.
  • Wiesław Nowakowski

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać